Autor Witryny/Website by: Leszek Zdrach, Autor fotografii/Photographs by: Leszek Zdrach,
Schrony Bunkry
Rodzinna Turystyka Aktywna
Krotoszyn Niezwykły

Wyjeżdżamy do wód, czyli historia polskich uzdrowisk.

Obecnie coraz większą popularnością cieszą się ośrodki SPA & wellness, w których klienci mogą oddawać się relaksowi. Sama idea SPA nie jest wymysłem ostatnich dziesięcioleci. W dawnych czasach tworzono tzw. uzdrowiska, gdzie pacjenci mogli w sprzyjających warunkach leczyć się z różnego rodzaju dolegliwości.

Współczesne salony SPA to przede wszystkim miejsca gdzie  możemy zadbać o naszą urodę i samopoczucie. Możemy tam znaleźć bogatą ofertę zabiegów leczniczych w postaci masaży oraz kosmetycznych. Bardzo dużą popularnością wśród gości tego typu obiektów cieszy się masaż relaksacyjny. Mieszkańcy Warszawy, którzy czują potrzebę skorzystania z takiego zabiegu najbliższy swojego miejsca zamieszkania gabinet znajdą wpisując do wyszukiwarki masaż relaksacyjny warszawa. Nie wszyscy jednak mogą sobie pozwolić na wizytę w profesjonalnym SPA. Uczucie zrelaksowania można uzyskać również wypijając filiżankę kawy tchibo cafissimo w towarzystwie znajomych.

Ludzie od zawsze czuli potrzebę wyjazdu w celu wypoczynku i „po zdrowie” za granicę lub do cudownych źródeł. Na takie wyjazdy mogły sobie pozwolić osoby zamożne. Polska słynęła z ozdrowieńczych wód, a ludzie wierzyli, że napicie się takiej wody lub obmycie nią ciała przywróci im zdrowie. Zwyczaj pielgrzymowania do źródeł jest bardzo stary i miał podłoże religijno – magiczne. Aby miejsce było cudowne, woda musiała mieć wyjątkowe zalety, jak zapach czy smak. Wiemy o sadzawce św. Stanisława na Skałce, której woda leczyła oczy i o źródle w Karwowie pod Opatowem błogosławionego Wincentego Kadłubka. Rozwój medycyny i nauk przyrodniczych sprawił, że zaczęto badać skład chemiczny źródeł i oceniać ich zalety lecznicze. Popularność takich miejsc opisywana była nawet w poezji. Od XVI w. silne źródło siarczane znajdowało się w Szkle pod Jaworowem – koło Lwowa. Te źródła cenił król Batory i król Jan III Sobieski, który zachwalał je swojej ukochanej Marysieńce. Pisał do niej, że jest to woda z zawartością siarki i saletry, zimna i pachnąca pieczonymi jajcami. W XVI w do rozwoju balneologii przyczynili się sławni lekarze Wojciech Oczko i Jan Petrycy.

Znane nam obecnie miejscowości uzdrowiskowe w Polsce powstawały od osiemnastego wieku i były to: Świeradów 1774 r., Krynica 1793 r., Połczyn 1812 r., Duszniki 1826 r., Ciechocinek 1836 r., Polanica 1856 r., Rabka 1857 r. i Nałęczów 1880 r. Jeżdżono również do Iwonicza, Truskawca, Drużbarni, Bardiowa i Cieplic Trenczyńskich. Kąpiele morskie stały się modne dopiero po integracji z Ukrainą, kiedy zaczęto wyjeżdżać do Odessy. Odkryto też walory klimatu górskiego. Jeżdżono tam dla leczenia dróg oddechowych.