Autor Witryny/Website by: Leszek Zdrach, Autor fotografii/Photographs by: Leszek Zdrach,
Rodzinna Turystyka Aktywna -  Zdrach - Turystyczny Przewodnik po Polsce i nie tylko
Rodzinna Turystyka w Portalach społecznościowych

Odchudzanie dla kobiet po 30stce - 5 porad

Odchudzanie to wyzwanie, niezależnie od tego, ile masz lat. Niemniej, z wiekiem staje się ono coraz trudniejsze - tak z przyczyn zupełnie naturalnych, biologicznych, jak i dlatego, że osoby pracujące, mające własne rodziny i wychowujące dzieci, nie mają już aż tyle wolnego czasu co kiedyś, by uprawiać sport czy oddawać się innym aktywnościom fizycznym. Zdobycie wymarzonej figury po 30. roku życia jest jednak możliwe - wystarczy zastosować się do kilku wskazówek (więcej porad na http://chudzianka.pl/)

1. Kontroluj porcje i ogranicz spożycie wysokokalorycznych produktów

Z wiekiem metabolizm spowalnia, a wraz z nim spada nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne. Podjadanie między posiłkami czy częste jedzenie na mieście, które mogło uchodzić nam na sucho, gdy miałyśmy 20 czy 20-kilka lat, teraz zwiększa obwód naszych talii i bioder, wpędzając nas w kompleksy i zmuszając do powolnej i systematycznej wymiany garderoby na rozmiar większą. Dieta dla 30-latki powinna więc opierać się na prostej zasadzie, którą jest kontrolowanie porcji spożywanego jedzenia. Nie musisz liczyć kalorii, jeśli nie masz na to czasu lub nie chcesz wpaść w pułapkę ważenia na kuchennej wadze każdego plasterka pomidora czy liścia sałaty - obserwuj po prostu, co i kiedy jesz, a także w jakich ilościach, i regularnie zmniejszaj objętość najbardziej kalorycznych dodatków na rzecz tych niskokalorycznych (na przykład zamiast drugiego kotleta nałóż na talerz więcej warzywnej surówki, zamiast drugiej kromki chleba - zielonego ogórka etc.). W ten sposób w mało drastyczny sposób zredukujesz spożywane kalorie, pozostając najedzoną i zadowoloną z posiłku.

Jeśli będziesz głodna między posiłkami, pij wodę lub ciepłą herbatę, która wypełni żołądek i sprawi, że na jakiś czas zapomnisz o ulubionej przekąsce. Gdy zapijanie apetytu nie pomoże, sięgnij po warzywa i owoce. Dostarczają stosunkowo niewielkiej liczby kalorii nawet w porcji o dużej objętości, a więc gwarantują poczucie sytości przy minimalnym wpływie na dietę odchudzającą.

Podsumowując: tak jak przybieranie na wadze wynika ze spożywania zbyt wielu kalorii w stosunku do dobowego zapotrzebowania, tak podstawą zrzucania zbędnych kilogramów jest sprawienie, by spalać więcej kalorii niż się ich spożywa. Redukcja liczby posiłków i kontrolowanie porcji to więc najprostszy, wymagający najmniejszego wysiłku sposób, by to osiągnąć.

2. Zwracaj uwagę na indeks glikemiczny

Po 30. roku życia ważne jest nie tylko to, ile jemy, lecz również to, co dokładnie wkładamy do ust. Wybierając produkty spożywcze powinno się zwracać uwagę tak na zawartość tłuszczu, sztucznych dodatków, soli czy cukru, jak i na ich indeks glikemiczny. Im dany produkt ma niższy indeks glikemiczny, tym lepiej dla nas oraz efektów diety. Ogólnie rzecz biorąc, produkty o niskim indeksie glikemicznym to produkty nieprzetworzone, np. nieoczyszczone zboża. Zamiast białego ryżu, białego makaronu czy białych makaronów wybierajmy więc te razowe, zamiast słodyczy - owoce, a zamiast zwykłego cukru - cukier kokosowy lub brzozowy. Tego typu drobne zmiany potrafią zdziałać niemalże cuda. Spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym nie tylko sprawia, iż mamy stabilny poziom cukru we krwi, dzięki czemu nie podjadamy już po godzinie czy dwóch od ostatniego posiłku. Produkty te najczęściej mają również wiele witamin i minerałów, a więc są lepsze dla naszego ogólnie rozumianego zdrowia, wyglądu i samopoczucia.

W przypadku konieczności czy przemożnej ochoty na zjedzenie czegoś o wysokim indeksie glikemicznym w prosty sposób możemy spowolnić wchłanianie się zawartych w nim cukrów. Przed posiłkiem zjedzmy surowe warzywo, napijmy się czerwonego wytrawnego wina lub wody z sokiem z cytryny. Indeks glikemiczny produktów spada natomiast po ich schłodzeniu, w tym zamrożeniu i następnym odmrożeniu. Jest to dobry trik dla miłośniczek pieczywa - po zakupie ulubionego chleba zamroźmy go. Po odmrożeniu jego indeks glikemiczny będzie znacznie niższy.

3. Wybierz odpowiedni do Twoich potrzeb suplement diety wspomagający odchudzanie

Dieta przynosić będzie jeszcze lepsze rezultaty, jeśli wspomożesz swoje starania odpowiednim suplementem. Na rynku jest ich bardzo wiele - jedne ograniczają wchłanianie tłuszczu z pożywienia, inne dodają energii, byś mogła dłużej i intensywniej ćwiczyć, stymulują usuwanie wody z organizmu, spowalniają wchłanianie cukrów czy redukują apetyt. Zastanów się, na jakim konkretnym efekcie zależy Ci najbardziej, a więc i co sprawia Ci w procesie odchudzanie największy problem, a następnie wybierz produkt odpowiadający Twoim potrzebom.

4. Aktywność fizyczna

Każda dieta, niezależnie od wybranego programu, przynosi znacznie lepsze rezultaty, gdy regularnie podejmujemy jakąś aktywność fizyczną. Dzięki niej spalamy dodatkowe kalorie, a wydzielane w czasie ćwiczeń endorfiny poprawiają nam humor, dodając energii i zapobiegając zajadaniu stresów. Szybsze efekty to również większa motywacja do dalszych starań - nic tak nie dodaje wiary w siebie jak obserwowane z tygodnia na tydzień postępy w postaci zgubionych kilogramów czy centymetrów.

Jakie ćwiczenia są najlepsze dla osób starających się schudnąć? Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Część specjalistów uważa, że w odchudzaniu najważniejsze są ćwiczenia typu cardio, inni twierdzą natomiast, że podstawa to ćwiczenia siłowe. Najrozsądniejszym rozwiązaniem, szczególnie na początku walki o wymarzoną sylwetkę, jest jednak wybieranie aktywności, które wydają się nam najbardziej pociągające, które sprawiają nam najwięcej radości i frajdy. Niekiedy wystarczą nawet dłuższe niż zazwyczaj spacery czy jazda do pracy na rowerze. Każdy ruch, jeśli tylko jest źródłem przyjemności, a nie uciemiężeniem, będzie odpowiedni.

Pamiętajmy również, że osoby, które nie uprawiają żadnego sportu czy nie ćwiczą w domu, nie powinny od razu porywać się na wymagające programy treningowe. Przy braku odpowiedniego przygotowania i dobrej kondycji mogą bowiem nabawić się jeszcze większych kłopotów - nie tylko zakwasów, które są najmniej problematyczne, lecz również uszkodzeń ścięgien czy stawów. Zawsze więc mierzmy siły na zamiary i racjonalnie podchodźmy do treningów. Jako że 5, 10 czy 15 kilogramów nie przybieramy na wadze w ciągu tygodnia, w ciągu tygodnia ich również nie stracimy. Cierpliwość oraz troska o własne zdrowie są więc najważniejsze.

5. Wizyta u lekarza

Jeśli pomimo wszelkich Twoich starań - diety, ćwiczeń i suplementacji - waga wciąż nie spada, przyczyną Twoich problemów mogą być zaburzenia hormonalne, np. niedoczynność tarczycy. Ich ryzyko wzrasta wraz z wiekiem i zdarza się tak, że za nadmierne przybieranie na wadze nie jest odpowiedzialne naturalne spowalnianie metabolizmu, lecz dysfunkcje, których leczeniem powinien zająć się lekarz. Tak więc, jeśli podejrzewasz, iż to nie popełniane przez Ciebie błędy dietetyczne czy Twój styl życia są przyczyną niepowodzeń w odchudzaniu, koniecznie udaj się do lekarza i wykonaj zlecone przez niego badania. Pamiętaj, że problemy hormonalne to nie problemy estetyczne związane z nadmiarem zbędnych kilogramów, lecz problemy zdrowotne, które, nierozwiązane, mogą pociągać za sobą poważne konsekwencje.