Autor Witryny/Website by: Leszek Zdrach, Autor fotografii/Photographs by: Leszek Zdrach,
Rodzinna Turystyka Aktywna -  Zdrach - Turystyczny Przewodnik po Polsce i nie tylko
Rodzinna Turystyka w Portalach społecznościowych

Bunkier kolejowy we wsi Jeleń

Do bunkra kolejowego Jeleń dojeżdżamy od strony podobnego kompleksu w Konewce. Jedziemy jakąś polna drogą na skróty, potem krętymi, asfaltowymi drogami przez las. Mijamy przejazd kolejowy i dojeżdżamy do wsi, jednak bunkra nie wdać. Pytamy okolicznej ludności o drogę, jednak wskazana przez nich lokalizacja jest mało konkretna i nie doprowadza nas na miejsce. Jeżdżąc wzdłuż bocznicy kolejowej wypatrujemy obiektu, jednak nie natrafiamy na ufortyfikowanie. Zrezygnowani z racji późnej pory jeszcze raz zaglądamy do map. Odkrywamy wąską dróżkę prowadzącą do bunkra. Dróżka doprowadza nas wprost na miejsce. Naszym oczom ukazuje się ogromna wygięta w łuk betonowa konstrukcja bunkra.  Zakrzywiona  betonowa budowla porośnięta jest mchem, spod którego wyrastają metalowe pręty służące do mocowania siatki maskującej. Bunkier kolejowy przed którym stoimy, jest długi na około 380metrów, wysoki na 9 metrów. Bunkier jest opuszczony i sprawia wrażenie zapomnianego, co jeszcze bardziej pogłębia unoszącą się dookoła mgiełkę tajemnicy. Ruszamy do wewnątrz. Idąc wzdłuż peronu w panującej w bunkrze ciemności, polegamy na
świetle latarki, której blask toruje nam drogę. W tunelu mijamy pozostałości po torowisku i innej infrastrukturze. Zaglądamy do bocznych pomieszczeń załogi. W bunkrze panuje mrok, atmosfera tajemnicy, dotykając betonowych ścian i przemierzając wygięty po łuku obiekt da się oczyma wyobraźni widzieć krzątającą się załogę, wjeżdżający skład pociągu, buchającą parę spod kół lokomotywy. Z wagonu wychodzą nazistowscy dygnitarze, którzy idąc przez peron nikną gdzieś w ciemnościach…
Idziemy do wyjścia. Podążając łukowatym peronem z wolna wyłania się światło bramy wjazdowej. Po wyjściu idziemy asfaltową dróżką w stronę zabudowań technicznych. Dochodzimy do wyasfaltowanego placu otoczonego z jednej strony wygiętą sylwetka bunkra kolejowego, z drugiej zaś budynkami technicznymi. Zwiedzając pomieszczenia zniszczonej siłowni i stacji uzdatniania wody, mamy przed oczyma puste betonowe pomieszczenia z metalowymi skorodowanymi stropami. Każde z nich opowiada inna historię tego miejsca. Zimne, wilgotne, częściowo porośnięte porostami ściany opowiadają o faktach i tajemnicach związanych z bunkrem i jego przeznaczeniem, opowiadają o ….
Robi się ciemno. Dzień składa się ku końcowi, czas opuścić bunkier kolejowy w Jeleniu. Zauroczeni tym opuszczonym miejscem i ogromem nazistowskiej budowli, pełni marzeń i domysłów związanych z militarnym kompleksem, odjeżdżamy.

Historia Bunkra
   "Dogodne położenie Spały i mieszczące się tam dowództwo Oberost miały, prawdopodobnie, zasadniczy wpływ na decyzję Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych (OKH) o utworzeniu tu przez stanowiska dowodzenia dla sztabu grupy armii Środek (Mitte) w przewidywanej wojnie na wschodzie. Miało się ono składać z dwóch bliźniaczych kompleksów bunkrów: jednego w pobliskiej Konewce, drugiego w Jeleniu (7km na południe od Spały) i służyć zabezpieczeniu przed atakiem lotniczym pociągów specjalnych, pełniących funkcje ruchomych ośrodków dowodzenia oraz ich personelu. Schronom tym nadano "ogólny kryptonim" Gefechtstand "Anlage Mitte" (Stanowisko dowodzenia "Obszar wschód") w inwestycję prowadziła wyspecjalizowana w budowach obiektów wojskowych firma Askania. Budowę bunkrów rozpoczęto wiosną wiosną 1940r. Początkowo zatrudnionych tu było ok. 1300 osób, głównie Niemców i Austriaków (Polacy pracowali jedynie przy robotach pomocniczych i transporcie). Później liczba zatrudnionych wzrosła do 3000 ludzi, a wśród pracujących pojawili się Włosi.
Główny obiekt kompleksu w Konewce - żelbetowy bunkier - schron, ma długość 380m oraz przekrój ostrołuku mającego przy podstawie szerokość 15m i wysokość 9m, w którym między betonowymi peronami biegnie tor umożliwiający wjazd całego składu pociągu. Wzdłuż głównego tunelu biegnie korytarz boczny, podzielony drzwiami gazoszczelnymi na ciąg niewielkich pomieszczeń. Obok schronu kolejowego zbudowano zespół bunkry technicznych mieszczących kotłownię, urządzenia wentylacyjne i siłownię elektryczną. Obiekty te łączyły z bunkrem kolejowym trzy podziemne kanały techniczne. W skład kompleksu wchodziły również schrony mieszczące: stację pomp i uzdatniania wody, zbiornik i chłodnicę wody technologicznej. Ukończone bunkry zamaskowano przed możliwością wykrycia z powietrza, montując na stropach drewniane, kryte papą dachy, a na schronie kolejowym umocowano siatki maskujące i atrapy drzew. Teren wokół otoczono dwoma rzędami płotu z siatki i drutu kolczastego i prawdopodobnie polami minowymi.
Schrony jednak nigdy nie zostały wykorzystane zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Atakiem na Związek Radziecki 22 czerwca 1941r. Pod koniec 1943r. Na polecenie Ministra Gospodarki Rzeszy Alberta Speera, ważne dla produkcji wojskowej zakłady zaczęto przenosić w miejsca zapewniające ochronę przed atakiem alianckiego lotnictwa. Wg niemieckiego plany dyslokacji obiektów przemysłowych figurują tam: obiekty w Jeleniu jako Reichbahntunnel Tomaczew kryptonim "Goldamsel" oraz w Konewce Tunnel Tomaczew-Konewka kryptonim "Huhn". Wówczas pojawiają się pierwsze informacje o wjeżdżających do schronów pociągach towarowych liczących ponad 30 wagonów. Jednak wykorzystanie schronów do celów przemysłowych dotyczy dopiero 1944r., gdy w Jeleniu i Konewce utworzono filię tomaszowskich zakładów Daimler-Benz. Mieściły się tam magazyny i warsztaty gdzie demontowano uszkodzone silniki przywożone z frontu, odzyskiwano z nich części i remontowano podzespoły. Prace wykonywali robotnicy przymusowi z okolic Tomaszowa oraz jeńcy rosyjscy. W okolicy krążyły opowieści o produkcji w schronach i ich podziemiach (do dziś poszukiwanych choć wątpliwe czy w ogóle istnieją) tajnych broni, rakiet, amunicji, benzyny syntetycznej. W październiku 1944r. Całe wyposażenie zdemontowano i wywieziono w nieznanym kierunku wraz z częścią załogi. Po wojnie bunkry używane były do celów magazynowych przez wojsko i firmy państwowe (Centrala Rybna - Jeleń). Kilka krotne próby penetracji obiektów mające na celu ustalenie, czy istnieją podziemne kondygnacje pod schronami i pomieszczenia w zabetonowanej części bocznego korytarza w Jeleniu nie doprowadziły dotąd do ich odnalezienia.
Obydwa obiekty są godne uwagi ze względu na ich historię jak i rozmiary. Serdecznie zapraszamy do schronów w Konewce gdzie będziecie Państwo mogli zapoznać się bliżej z ich historią i podziwiać ich ogrom.

Źródło:
http://www.bunkierkonewka.eu/historia.html




Bunkier kolejowy Jeleń Foto Galeria

Bunkier kolejowy Jeleń Bunkier kolejowy Jeleń Bunkier kolejowy Jeleń

Pokaż Militaria na większej mapie