Autor Witryny/Website by: Leszek Zdrach, Autor fotografii/Photographs by: Leszek Zdrach,
Rodzinna Turystyka Aktywna -  Zdrach - Turystyczny Przewodnik po Polsce i nie tylko
Rodzinna Turystyka w Portalach społecznościowych

Grodzisko Sulimira

Grodzisko Sulimira
Foto Galeria

Legenda o Sulimirowym Grodzisku


     Pewnego dnia rycerz Sulimir, zostawiwszy starszych braci na ojcowiźnie, wyruszył w świat  szukać
dla siebie miejsca na osiedlenie. Po długiej wędrówce dotarł ze swą drużyną na Wielkopolską Ziemię.
Zatrzymał się na rozległych łąkach, pokrytych jeziorkami i moczarami, porosłych kępami tataraku
i kwitnącymi kaczeńcami. Wśród tych mokradeł ujrzał z daleka niby wyspę - płaskie wzniesienie,
na którym rósł wysoki, rozłożysty dąb. Spodobało się rycerzowi to miejsce. Otoczone mokradłami,
trudno dostępne wydawało się wymarzone na założenie grodu.
     Kiedy orszak Sulimira dotarł na wzniesienie, wyszła mu na spotkanie stara, zgarbaciała od staro-
ści wiedźma. Podnosząc rękę, jakby chciała powstrzymać przybyłych, zawołała:
     - Stój, rycerzu Sulimirze! Wiedz, że nieżyczliwe jest ci to miejsce. Zginiesz tu i zginie wszystko,
co posiadasz. Odejdź i nie kuś czarta mieszkającego na tym majdanie!
     Strwożyli się towarzysze Sulimira, lecz rycerz nie uląkł się przepowiedni. Odrzekł wiedźmie, że
czarta się nie lęka. W miejscu gdzie stoją, postawi kasztel z mocnych dębowych kłód, a przepływają-
ca opodal rzeczka też pomoże mu w obronie.
     Roześmiała się na to wiedźma: - W tej rzece czart się kąpie w deszczowe wieczory. Rzeczka się
wtedy piekli, wystepuje z brzegów, a woda po tej kąpieli jest czarna jak smoła.
     Sulimir i tym razem nie usłuchał wiedźmy. Rzeczkę nazwał Czarną Wodą, ściął olbrzymi dąb
stojący pośrodku wzniesienia i nakazał budowę kasztelu. Jeszcze przed zimą stanął gród otoczony
fosą i palisadą, z jedną warowną bramą, do której prowadził zwodzony most. Bramy strzegło siedem
ogromnych psów, z których każdy potrafiłby jeźdźca wraz z koniem rozerwać na sztuki.
     Sulimir czuł się bezpieczny, wiedźma gdzieś przepadła... czart się nie pokazywał. Trwało to
jednak niedługo. W obawie przed napadami Niemców, którzy dla rabunku na te ziemie się wypra-
wiali, pojął Sulimir za żonę rudą i piegowatą córkę margrafa zza Odry. Chciał, aby Saksowie
i Brandenburczycy uważali go za członka rodziny. Niemiecka żona sprowadziła sobie cały dwór
ze swojej krainy. Spośród ziomków szczególnie wyróżniała rudego lutnistę, z którym nie tylko całe
dnie, ale i noce spędzała. Osamotniony i markotny Sulimir coraz częściej sięgał po wino reńskie.
Kolejny, zaprawiony trucizną kielich, stał się dla niego ostatnim. Od tego dnia w grodzie zaczęła
rządzić Niemkini i poczęło się dziać wiele zła i nieprawości.
     Wierni Sulimirowi ludzie, bici i głodzeni, zmuszani byli do pracy ponad siły. Przez dwa dni
Wielkanocy stali na dziedzińcu pod pręgierzem, wysmagani za odmowę ciężkiej pracy
w świąteczny dzień. Kiedy ich wreszcie uwolniono, odeszli potajemnie z gródka na zawsze.
O pół mili za łąkami, na suchym polu założyli osiedle, które nazwali od imienia swego pana
Sulmierzycami. Na pamięć tamtych dziejów, jako widomy znak potrzeby bezpieczeństwa,  miasto
przyjęło za swój herb zamkniętą bramę. Nikogo też nie chciało mieć nigdy za pana, poza polskim
królem.
     Stary diabeł zaś, który nie opuścił swego siedliska, a od czasów Sulimirowego ożenku zamieszkał
w głębi kasztelowego kominka, spisywał na koźlej skórze wszystkie grzechy nowych mieszkańców
gródka. Kiedy przebrała się miara nieprawości, a i na skórze, mimo jej rozciągania, miejsca już nie
starczało, postanowił diabeł sprawę ostatecznie zakończyć. Wylazł na dach otworem z komina
i powoli z niepozornego, koślawego, czarnego stworzenia zmieniał się w olbrzymią, ciemniejącą
chmurę. Z tej chmury wyleciała nagle jak błyskawica rozpalona łapa w rękawie ze smugi deszczu
i przygniotła grodziszcze. Nad wzgórzem zaświeciła łuna i rozległ się trzask straszliwy, jakby piekło
się zawaliło. Później noc ogarnęła wszystko i tylko niskie, siarką woniejące dymy włóczyły się
jeszcze po ląkach do białego rana. Drewniany kasztel i to, co się w nim znajdowało, zniknęło na wieki.
     Na wzgórzu do dziś w samym jego środku widnieje koliste wgłębienie, jakby jakaś potworna ręka
wgniotła tu coś ogromnego w ziemię. Starzy mieszkańcy Sumierzyc opowiadają, że w Wielkanoc
o północy słychać tam brzęk żelastwa, jakąś niezrozumiałą mowę, szatański śmiech i płacz niewieści.
Pewien śmiałek, który odważył się kiedyś pójść tam o północy, ujrzał siedem rozwścieczonych
brytanów z ogromnymi głowami, które wyrywały sobie rdzą pokryte zamkowe klucze. Ludzie mówią,
że gdyby komuś udało się odebrać bestiom te klucze, kasztel wypłynąłby z powrotem z głębi ziemi.

Grodzisko Sulimira

Najstarsze ślady obecności człowieka na terenie dzisiejszych Sulmierzyc i najbliższych okolic pochodzą z młodszej epoki kamiennej. Prowadzone wykopaliska archeologiczne potwierdzają istnienie osad w późniejszych czasach, co świadczyć może o korzystnych warunkach do łowiectwa i hodowli zwierząt na tym terenie. 
Przy granicy na północ od Sulmierzyc odkryto wczesnośredniowieczne grodzisko zlokalizowane na linii granicy oddzielającej Śląsk od Wielkopolski. Gród wchodził w skład umocnień obronnych budowanych po wielkopolskiej stronie granicy. Teren ten charakteryzował się błotnistą i bagnistą doliną przez którą przepływała rzeka - Czarna Woda.
Grodzisko otoczone było owalnym piaskowym wałem. Najprawdopodobniej, na jego zwieńczeniu znajdowała się drewniana palisada. Wejście do grodu znajdowało się od strony wschodniej. Tam też przylegały tereny na których mieszkańcy grodu uprawiali ziemię. W pobliżu grodziska odkryto ślady osady.
Dzisiaj teren grodu porośnięty jest drzewami i krzakami. Zachował się jednak charakterystyczny kształt dawnych umocnień. Grodzisko Sulimira leży na trasie pieszego szlaku turystycznego prowadzący z Sulmierzyc do Krotoszyna.

Źródła:
http://www.sulmierzyce.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=81&Itemid=95
http://rycerka-zawisza.bloog.pl/id,371372,title,Podania-krotoszynskie-Sulimirowe-Grodziszcze-,index.html?ticaid=6c822
Grodzisko Sulimira Grodzisko Sulimira Grodzisko Sulimira

Grodzisko Sulimira
Foto Galeria

Grodzisko Sulimira - Sulmierzyce Grodzisko Sulimira - Sulmierzyce Grodzisko Sulimira - Sulmierzyce

Pokaż Zamki i Pałace na większej mapie