Autor Witryny/Website by: Leszek Zdrach, Autor fotografii/Photographs by: Leszek Zdrach,
Rodzinna Turystyka Aktywna -  Zdrach - Turystyczny Przewodnik po Polsce i nie tylko
Rodzinna Turystyka w Portalach społecznościowych

Zamek Wleń

Zamek Wleń
Foto Galeria

Zamek Wleń Zamek Wleń Zamek Wleń

Pokaż Zamki i Pałace na większej mapie
Zamek Wleń

Na szczycie wygasłego wulkanu, w okolicy miasta Wleń, wznoszą się malownicze ruiny średniowiecznego zamku. Ongiś znajdował się tu gród drewniano-ziemny, który w 1108 roku został podniesiony przez Bolesława Krzywoustego do rangi kasztelanii. Kolejno książę Bolesław I Wysoki w końcu XII wieku nakazał budowę muru obwodowego i sześciokątnej wieży. W XIII wieku częstym gościem zamkowych murów był książę Henryk I Brodaty. Przebywał on tu wraz ze swoja małżonką Jadwigą, która została świętą i jest patronką Śląska. Rozbudował on również zamek o mieszkalną wieżę i liczącą 9 metrów kaplicę. Przebudowano również wieżę, na okrągłą, 12 metrowa konstrukcję. W połowie XIII wieku na zamku zamieszkał awanturnik, syn Henryka II Pobożnego, Bolesław II Rogatka. W 1256 roku więził on w zamkowej wieży wrocławskiego biskupa Tomasza I, a w 1277 swego bratanka, księcia wrocławskiego Henryka IV Probusa. W połowie XIV wieku przystąpiono do kolejnej rozbudowy zamku, w której wyniku powstał tzw. zamek średni. W 1368 roku księżna Agnieszka przekazała zamek w zastaw lenny rycerzom von Zedlitz. Kolejnym właścicielem zamku w 1377 roku zostaje Tymo von Kolditz. On również rozbudował i umocnił zamek. W 1465 roku właścicielem warowni został rozbójnik Hans von Zedlitz, a w 1605 roku Konrad von Zedlitz, który również gnębił okoliczną ludność. Zedlitz wymuszał od ludności daniny i usługi, a kto nie chciał spełnić jego życzeń, trafiał do lochu. W czasach wojny trzydziestoletniej zamek był kilkakrotnie oblegany i zdobywany przez wojska szwedzkie i cesarskie. W 1646 roku los warowni przypieczętował pożar, po którym zamek nigdy już nie wrócił do stanu świetności. Kolejnym właścicielem zamku został pułkownik króla Francji Ludwika XIII, Adam von Kaulhaus, a po nim w XVIII wieku hrabia Grünfeld. Po śmierci hrabiego zamek przeszedł na własność rodziny Haugowitz i pozostał w ich rekach do końca II wojny światowej. Niszczejący zamek można było zwiedzać do 2005 roku, kiedy to w wyniku osypywania się kamieni z baszty zamkowej zamknięto go dla ruchu turystycznego. Remont i zabezpieczenie ruin zaczyna się w 2009 roku. Dziś (2012 rok) prace nadal trwają, a wejście na zamek jest niemożliwe. Z zaczerpniętych od robotników informacji wynika, że zamek udostępniony dla turystów zostanie około 2013 roku.

Legenda o Konradzie

Z pośród wszystkich władców Zamku Wleń jeden szczególnie zapadł w pamięci okolicznych mieszkańców. Był to awanturnik Konrad von Zedlitz. Zedlitz miał zamiar szybko się wzbogacić, odstąpił więc od rycerskich ideałów i wszedł na drogę występku. Kradł, mordował i wprowadził w życie wiele przepisów podnoszących podatki, na rzemieślnikach wymuszał wykonywanie różnorakich prac na zamku, oczywiście nie płacąc im za nie. Represje nie oszczędziły także miejscowych kupców, których nakłaniał, aby dostarczali do grodu darmowe sukna i jadło. Wszystkich nieposłusznych Konrad więził w zamkowych lochach. Konrad von Zedlitz nie poprzestał na okolicznej ludności. Wkrótce sprzymierzył się z okolicznymi rycerzami i wspólnie zaczęli napadać i grabić pobliskie miasteczka i wsie. Zbiry zastawiali również swe sidła na szlakach, by pozbawiać majątku przejeżdżających handlarzy. Wieści o rozbójnikach szybko rozniosły się szerokim echem po całej Europie. Wkrótce karawany kupieckie zaczęły omijać te tereny. W końcu okoliczni mieszkańcy, na co dzień ogarnięci strachem, postanowili się bronić. Gdy zbójcy powrócili z kolejnej krwawej wyprawy, postanowili się zabawić, rozjechali się po uliczkach miasteczka w poszukiwaniu niewiast i napitku, a Konrad pozostał sam na rynku. Wtem zaczął otaczać go tłum okolicznej ludności, która postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Szybko go otoczyli, zrzucili z konia. Niefortunnie rycerz upadł, nabijając się na swój własny miecz. Powstał w agonii z ziemi i zaczął nawoływać swoich kompanów na pomoc, wtem jeden z mieszkańców wyrwał mu miecz i obciął głowę. Jednak śmierć to nie koniec. Konrad nie mogąc pogodzić z tak szybką i niespodziewaną śmiercią zadaną przez poddanych, był bardzo wściekły, jednak  zrozumiał, że wiele złego ludziom uczynił. Chcąc odpokutować winy, pozostał w swym duchowym ciele na ziemi. Od tego czasu, każdego dnia, w lśniącej zbroi, trzymający pod pachą swoją głowę, przemierza okoliczne szlaki na swoim wielkim czarnym rumaku, rozmyślając o krzywdach jakich dokonał. Najczęściej pędzącego rumaka z upiornym jeźdźcem można spotkać w okolicy zamku, na szlakach handlowych i u wrót kościoła, gdzie klęcząc modli się o przebaczenie.
tekst na podstawie://pl.wikipedia.org/wiki/Zamek_Wle%C5%84http://www.wlen.org.pl/legendy/legendy.html
Pałac Lenno – Wleń Pałac Lenno – Wleń Pałac Lenno – Wleń
Pałac Lenno - Wleń
Kościół p.w. św. Jadwigi we Wleniu Kościół p.w. św. Jadwigi we Wleniu Kościół pw św Jadwigi we Wleniu
Kościół p.w. św. Jadwigi we Wleniu